Piotr Koj

Blog

Trzy wojenne refleksje…

27 października 2020
Możliwość komentowania Trzy wojenne refleksje… została wyłączona

Księżą wyzywani, szturchani, zastraszani na ulicy. Pisanie, że sam sobie jest winien, niech podziękuje przełożonym, to jak od lat powtarzane o ofierze przemocy/gwałtu sama sobie winna.

To było oczywiste od początku… Wykorzystując oburzenie części społeczeństwa opozycja chce obalić rząd! Mówi o tym otwarcie, na dowód zdjęcie wpisu wiceprzewodniczącej PO w Warszawie.

Posłowie lewicy wyszli przed sejm by powitać swój elektorat i rozpocząć z nim rewolucję. Niestety elektorat miał w tym czasie zdalną matmę i polski. Z religii mógłby się zerwać, ale zaraz potem ma wirtualne origami na które starzy wydali masę hajsu. Smutna to refleksja, ale prawdziwa. Niemała grupa nastolatków, mających zdalną edukację, zamknięte kluby i puby, zawieszone zajęcia pozalekcyjne – bierze udział w demontracjach, bo to dla nich rozrywka. Można też mieć wątpliwość czy do końca rozumieją w czym uczestniczą. Niektórzy rodzice też się pogubili…

Kończąc dzisiejszy wpis zastanawiam się, kiedy pandemia zbierze wojenne żniwo… Setki, tysiące demonstrantów, wielu bez maseczek, krzyczących, atakujących, jeden, obok drugiego! Zero odpowiedzialności! Za to ponoszą winę organizatorzy, politycy, dziennikarze, celebryci, wszyscy Ci, którzy swój partyjny interes, chęć obalenia rządu, cenią ponad zdrowie i życie!

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.