Piotr Koj

Blog

Ugotowany Hołownia

16 kwietnia 2020
Możliwość komentowania Ugotowany Hołownia została wyłączona

Abp Stanisław Gądecki zaapelował do premiera Mateusza Morawieckiego o bardziej spójne, proporcjonalne i sprawiedliwe kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach. Chciałbym zwrócić uwagę – pisał w liście metropolita poznański – na potrzebę bardziej spójnego, proporcjonalnego i sprawiedliwego kryterium ograniczania dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych podmiotów.

Na dzisiejszej konferencji premier zapowiedział, że od 20 kwietnia liczba osób uczestniczących we Mszach św. zostanie uzależniona od wielkości świątyni. Zanim jednak rząd podjął tę decyzję, z apelu przewodniczącego KEP drwił kandydat na prezydenta Szymon Hołownia.

Coś się we mnie zaczyna gotować, kiedy słyszę z przecieków, że pierwsze zostaną zmienione zasady wchodzenia do sklepów, więc nie będzie już przelicznika na liczbę kas tylko na metry kwadratowe. Kolejnym krokiem będzie poluzowanie tych samych restrykcji w stosunku do kościołów. To znaczy, do kościołów będzie mogło wchodzić więcej osób ze względu na przelicznik na metr kwadratowy, a nie będzie tego sztywnego nakazu do pięciu osób. To jest rzeczywiście najważniejsza rzecz, jaką dzisiaj powinniśmy odmrozić w polskiej gospodarce – zwiększyć liczbę osób mogących wchodzić do kościoła. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – stwierdził w udostępnionym na Twitterze nagraniu.

To, że w dalszym ciągu będą upadały zakłady fryzjerskie, (…) różnego rodzaju sklepy, że nadal będzie obowiązywało tysiąc różnych mniej, lub bardziej zasadnych restrykcji to nieważne. Najważniejsze, żeby do kościoła można było więcej, bo abp Gądecki zwrócił się z taką prośbą do premiera – dodał.

To już kolejny atak Hołowni na Kościół i jego pasterzy. Jak czytaliście tym razem “gotuje się” gdy słyszy, że w kościołach będą funkcjonować te same standardy sanitarne, co w sklepach. Mój kolega ostatnio napisał Kiedy jest mi źle, włączam sobie Hołownię albo Żakowskiego. Myślę wtedy: na co narzekasz, czym się martwisz, dziękuj Bogu, że nie zostałeś takim idiotą… 

Wielokrotnie już pisałem, że jednym z najbardziej nielubianych przez ze mnie zachowań jest hipokryzja.

Kończę słowami papieża Franciszka: uważajmy, żeby nie zwirtualizować Kościoła i sakramentów

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.