Piotr Koj

Blog

Usłużnie napiszę…

6 marca 2013
Możliwość komentowania Usłużnie napiszę… została wyłączona

Mógłbym powiedzieć – szkoda czasu. Mógłbym powiedzieć – to niczego nie zmieni. Mógłbym powiedzieć po naszymu: darymny futer. Ale nie będę obojętny wobec kolejnej manipulacji, wobec kolejnego dowodu na to, że ciągle brakuje w stopce redakcyjnej informacji, iż jest to tygodnik „prawych i sprawiedliwych” oraz przyjaciół Bartyli. Nie wspomnę już o braku rzetelności, sumienności…  Bo jak można nazwać tekst pod tabloidalnym tytułem „Miliony utopione w basenie”. A wszystko to na podstawie raportu komisji rewizyjnej rady miejskiej. Przypomnę: komisji, przy pomocy której rada kontroluje urzędującego prezydenta. I nagle, po 10 miesiącach od zakończenia modernizacji, po pół roku rządzenia potrzebna jest kolejna sensacja. I usłużny redaktor zaraz pisze pod dyktando bzdury typu: „sprawa pływalni ewidentnie przyczyniła się do upadku” Koja, Platformy, Wołosza i stowarzyszenia Bytom Przyjazne Miasto… Autor odkrywa Amerykę pisząc, że wyremontowano część obiektu przy Parkowej, tak jakby ostatnie sześć lat spędził na Bahama. Przecież nigdy remont nie zakładał niczego więcej ponad to, co zostało zrobione. A już musiałem wykazać maksimum spokoju, kiedy czytałem o misie basenu: „była ona wprawdzie przechylona, ale jej stan określano jako dobry”!!! Szkoda słów. Jak zawsze felieTONISTA nie zadał sobie trudu, aby zapytać o zdanie na przykład: dyrektorów Ośrodka Sportu i Rekreacji, zastępców prezydenta, którzy nadzorowali remont czy też moją skromną osobę. Tania sensacja i usłużność reklamodawcom to nie od dziś filozofia tego tytułu…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.