Piotr Koj

Blog

Wszystkich wiernych zmarłych

2 listopada 2012
Możliwość komentowania Wszystkich wiernych zmarłych została wyłączona

W dniu Zaduszek,
w czas jesieni,
odwiedzamy bliskich groby,
zapalamy zasmuceni,
małe lampki – znak żałoby.
Światła cmentarz rozjaśniły,
że aż łuna bije w dali,
lecz i takie są mogiły,
gdzie nikt lampki nie zapali.

(Władysław Broniewski)

Dzień zaduszny. Rozglądamy się wokół i czujemy ich brak. Ze zdwojoną siłą odczuwamy tę pustkę, której nikt nie jest w stanie wypełnić. Zwłaszcza nieobecności najbliższych. którzy zakończyli już swą ziemską wędrówkę. To dzisiaj tak potrzebna jest im nie tylko nasza pamięć, ale i modlitwa.
Jakże jest inaczej… To babcia Paulina gromadziła nas w swoim mieszkaniu po odwiedzeniu grobów na cmentarzu przy Staffa. Gdy jej zabrakło, zabrakło i miejsca, i spotkań. To dziadek Poldek zawoził nas na groby bliskich, dzisiaj my go odwiedzamy. Tęsknimy ich za słowem, za gestem, za spojrzeniem. Wracają wspomnienia…

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.