Piotr Koj

Blog

Wyzwania stojące przed oświatą, wciąż czekają, abyśmy stawili im czoła

30 sierpnia 2020
Możliwość komentowania Wyzwania stojące przed oświatą, wciąż czekają, abyśmy stawili im czoła została wyłączona

Szkolnictwo to jeden z tematów, na których Polacy znają się dobrze, a bogactwo doświadczeń w tym zakresie zapewnia im fakt, że niemal każdy jakąś szkołę w życiu ukończył. Często jednak dla samego ucznia zadania realizowane przez system szkolny nie są w pełni jasne i widoczne. Odpowiedź na pytanie o główne cele systemu oświaty mimo swojej pozornej oczywistości nie jest więc wcale taka prosta. Sprawy nie ułatwia również odczuwalne różnienie się szkoły systemowej – publicznej – i szkoły pracującej w duchu jednego z alternatywnych podejść do pedagogiki.

Od dziesiątek lat system szkolnictwa ma na celu kształtowanie jednostek w taki sposób, aby realizowały potrzeby społeczeństwa. Środowisko szkolne to dużo więcej niż miejsce przekazywania wiedzy i umiejętności. To środowisko wychowawcze – otoczenie determinujące na długie lata wyznawane wartości i realizowane postawy życiowe. Sposób, w jaki człowiek postrzega świat, kształtuje się pod wpływem rodziny, ale też nauczycieli, rówieśników, koleżanek i kolegów ze szkolnych ławek.

Zmienienie szkoły nie jest proste, dlatego niektórzy nauczyciele ambitni, chcący pracować z młodzieżą w duchu podejść alternatywnych dużo częściej szukają swobodnej przestrzeni dla eksperymentów pedagogicznych w szkole niepublicznej. Rynek prywatnej edukacji w Polsce wciąż się rozrasta, a dla laika, jakim często jest rodzic pozbawiony przygotowania pedagogicznego, różnice w metodach pracy mogą być trudne do wychwycenia.

Szkoły niepubliczne mimo czesnego  przyciągają rodziców, dając im poczucie, że zapewniają dziecku bardzo dobry start w dorosłe życie i inwestują w jego osobisty sukces. Na rynku funkcjonują szkoły, które wyróżniają się dwujęzycznym kształceniem, partnerskimi porozumieniami z polskimi i zagranicznymi uczelniami wyższymi, a także programami tworzonymi przez ekspertów uznanych na rynku korporacji.

Wspólnym mianownikiem większości z nich jest położenie bardzo silnego akcentu na upodmiotowienie ucznia i wsparcie go w rozwoju jako jednostki, w kierunku, w którym podążać chce on sam. Sprzyjają temu małe klasy, personalizacja programu edukacyjnego czy indywidualizacja procesu nauczania.

W 2001 roku zespół przy Rzeczniku Praw Obywatelskich przyjął Zasadnicze cele polskiej edukacji – dokument stanowiący zręby polityki edukacyjnej. Opracowany przez ekspertów oświatowych tekst ujmował je zgrupowane w kategoriach kompetencji i kwalifikacji (będących postulowanym celem kształceniowym i poznawczym) i wartości (stanowiących cel szkolnego wychowania i werbalizujących ideał wychowawczy).

Według tegoż dokumentu „kształcenie w systemie szkolnym i poza nim powinno: dostarczać wiedzy niezbędnej do aktywnego i twórczego udziału w życiu społeczności współczesnego świata; kształtować wartości ważne dla pomyślnego funkcjonowania wolnego, demokratycznego społeczeństwa, takie jak tolerancja, poszanowanie praw, w tym praw mniejszości, umiłowanie wolności, poczucie solidarności, kształtować wyobrażenie i poszanowanie idei dobra wspólnego; rozwijać poczucie więzi społecznej i patriotyzmu; uczyć w sposób odpowiednio wyważony umiejętności łączenia aktywnej współpracy i harmonijnego współdziałania w pracy, w rodzinie i społecznościach lokalnych z umiejętnością wyboru i stawiania własnych celów oraz ich realizacji. Powinno uczyć odpowiedzialności przed sobą samym i powinności rozliczania się ze swoich działań przed innymi”.

Minęło niemal 20 lat, a przywołane wyżej postulaty nie zdezaktualizowały się nawet w najmniejszym stopniu. Czy szkoła odpowiednio łączy troskę i odpowiedzialność ucznia za siebie samego z troską o sprawy zbiorowości? Czy wolność stawia na równi z solidarnością?

Być może w wielu szkołach tak, ale trudno powiedzieć, że systemowo nam się to udaje. Światy szkoły publicznej i niepublicznej błądzą w nieco innych miejscach, szukając nadal drogi do celu. Wyzwania stojące przed oświatą, zdiagnozowane dwie dekady temu, wciąż czekają, abyśmy stawili im czoła.

zobacz archiwum wiadomości »

Dodawanie odpowiedzi wyłączone.