– Wielokrotnie proponowano, sugerowano, rozpytywano mnie, czy jestem gotowy przeprowadzić zamach stanu – powiedział @szymonrhhugt_holownia. – Zamachu stanu się ze mną nie zrobi – dodał marszałek Sejmu jako #GośćWydarzeń @marcinfijolek.
Jeśli to prawda, to byliśmy o krok od zrujnowania demokracji w Polsce. Część elit naprawdę była gotowa to zrobić? Wynika z tego, że gdyby Marszałkiem Sejmu był kto inny, z innej opcji…
Jak tak dalej pójdzie, to za maks dekadę będziemy mieli tutaj dyktaturę. W najlepszym razie. W najgorszym wojnę domową.




