Piotr Koj

Blog

Zgodna rada

26 listopada 2012
1 odpowiedź

Wybrałem się dzisiaj na kolejną sesję rady miejskiej. Uczestniczyłem w kilkunastu punktach obrad i obserwowałem nową rzeczywistość. Najbardziej interesowały mnie oczywiście uchwały związane z podatkami. Czekałem na pytania, dyskusję. Niestety, zawiodłem się. Wszystko przebiegło szybko i sprawnie, jedynie po uchwaleniu pakietu uchwał doszło do wyścigu do mównicy. Ścigali się przedstawiciele klubów: Wspólnego Bytomia, PiS i PO, chcąc z trybuny wyrazić swoje poparcie dla działań prezydenta i powiedzieć “to nasz pomysł”. Nie usłyszałem pytania o opłatę za psa. Nie usłyszałem pytań, skąd ten optymizm i wiara w “Eldorado”, jeśli chodzi o podatek od środków transportowych. I co najważniejsze: jak zrównoważyć ubytki w gminnej kasie. Nie jestem przeciwnikiem ulg, zwłaszcza jeżeli zostały one dobrze przygotowane i sprawdzono, kiedy i jakie efekty mogą dla bytomskich przedsiębiorców przynieść.
Wprowadzono dzisiaj parę projektów w trybie nadzwyczajnym, bez opinii komisji. Nie usłyszałem głosu sprzeciwu. Pamiętam w podobnych sytuacjach reakcje, wtedy opozycjonisty, teraz jednego z zastępców prezydenta. Grzmiał, mówił o zamachu na demokrację. Dzisiaj, w tym trybie, uchwalono podział Bytomia na okręgi wyborcze, z 1 (słownie jednym) pytaniem. Pełna zgodność. Czy to dobrze, czy to źle? Życie pokaże… Nie to bytomskie. Bowiem większość sesji redaktor naczelny lokalnego tygodnika przegadał z PR-owym doradcą prezydenta Bartyli. Jak koalicjant z koalicjantem. Na sali była też obecna dziennikarka “Dziennika Zachodniego”. Nie zauważyłem takiej zażyłości, wręcz jakiegokolwiek kontaktu…

zobacz archiwum wiadomości »

Jedna odpowiedź:

  1. ~Popieram pisze:

    Napisze krótko,popieram pana w 100 % ,będąc od niedawna Bytomianinem a do nie dawna mieszkańcem Radzionkowa przeraża mnie głupota tych ludzi,,a co do lokalnego brukowca ,a zresztą szkoda gadać.

    pozdrawiam i trzymam kciuki

    Tomek