Od 1 września resort edukacji zarządził, że w placówkach edukacyjnych ma być wprowadzona dieta planetarna czyli mięso tylko dwa razy w tygodniu, zupy na wywarach z warzyw, strączki raz w tygodniu. Ktoś kto to w @MEN_GOVPL wymyślił, jest zdrowo walnięty.
Dzieci potrzebują białka zwierzęcego by ich mózg pracowały i tozwijały się prawidłowo. Warzywa są ważne ale nie zastąpią mięsa. Dzieci często jedzą wybiórczo. Rodzice płacą za wyżywienie, które potem wyląduje w koszu bo tak będzie i żadne lewackie zaklinanie rzeczywistości nie zmieni tego, że finalnie jedzenie będzie się marnowało.
Gratuluję Barbarii Lewackiej. Rządy komunistów zawsze prowadzą do tego, że dzieci chodzą głodne.🤬




